Komentarze po meczu SKK Siedlce – Basket Poznań

Koszykarze SKK Siedlce w 26 kolejce I ligi przegrali u siebie z Basketem Poznań 83:90. Niedzielny pojedynek skomentowali Rafał Król i Marcin Pławucki.

Rafal Król: Trener wprowadził kilka nowości w naszej grze. Musimy się do tego przyzwyczaić. Zależy nam, aby przyśpieszyć grę i rzucać z czystych pozycji.

W drugiej połowie mieliśmy chwilę dekoncentracji. Goście postawili strefę, której nie trenowaliśmy w ostatnich dniach. Przegraliśmy zbiórki w ostatniej kwarcie i to była przyczyna porażki. Kilka rzutów za trzy nam nie wpadło, ale musimy lepiej zgrać się w naszym systemie. Jestem spokojny, progres jest widoczny. Widzę zdecydowanie więcej pozytywów niż negatywów.

Robimy wszystko, aby dobrze przygotować się na ostatnie mecze fazy play-out. Opuścić ostatnie miejsce będzie nam bardzo ciężko. Nie do końca na nie zasługujemy, gdyż przegraliśmy kilka dogrywek i kilka meczów w ostatnich minutach.

***

Marcin Pławucki: W drugiej połowie przestaliśmy realizować nasz plan, który zapewnił nam prowadzenie w pierwszej i drugiej kwarcie. Wróciliśmy do naszych starych nawyków, zaczęliśmy zwalniać grę. Rywale to wykorzystali i dlatego przegraliśmy mecz.

Wiedzieliśmy, że Marcina Fliegera będzie nam trudno zatrzymać. Miał kilka niecelnych rzutów, po których drużyna z Poznania zbierała jednak piłki. Oprócz tego dobrze wykonywał rzuty osobiste.

Wiemy jaka jest nasza sytuacja. Wiemy jednak co mamy zrobić, aby utrzymać się w I lidze. Kwestia jest taka czy zrobimy dobrze swoją pracę i poprawimy błędy, które niszczą nas przez cały sezon. Jeśli uda nam się to przezwyciężyć, to utrzymamy się.

 

foto: sportsiedlce.pl