• Home »
  • News »
  • Rafał Sobiło: Siarka to dobry zespół, ale chcemy zrealizować nasz cel

Rafał Sobiło: Siarka to dobry zespół, ale chcemy zrealizować nasz cel

W meczach o utrzymanie w I lidze koszykarze SKK Siedlce zagrają z Siarką Tarnobrzeg. Zapraszamy na wywiad z kapitanem zespołu, Rafałem Sobiło.

Występujesz w Siedlcach od wielu lat. Pamiętasz drugą, tak pechową rundę zasadniczą?

Rafał Sobiło: Jeżeli chodzi o przegrane mecze z rzędu, to nie przypominam sobie tak pechowej rundy. Należy jednak zauważyć jaki poziom prezentowaliśmy podczas tych wszystkich spotkań. W całym sezonie zasadniczym rozegraliśmy kilka dogrywek z drużynami z ścisłej czołówki ligi, które zakończyły się porażką. Następnych kilka meczów przegraliśmy w ostatnich sekundach. Oczywiście każdy z nas brałby w ciemno wygraną po słabym spotkaniu niż piękną porażkę. W koszykówce nikt nie rozdaje jednak dwóch punktów za styl, tylko za wygraną.

Nie jest łatwo przegrywać mecz za meczem, będąc bardzo często o włos od sukcesu. Wydaję mi się, że gdyby połowa z tych spotkań zakończyła się po naszej myśli, bylibyśmy w zupełnie innym miejscu.

Sporym problemem były również kontuzje. Sam pauzowałeś przez wiele tygodni. Jesteś już w 100-procentach gotowy do gry?

Niestety kontuzje są nierozłącznym elementem sportu zawodowego i chociaż to trudne, należy ten fakt zaakceptować. Problemy zdrowotne były naszym problemem i utrudniały pracę. Na drugą rundę wypadł nam Aaron Weres, który wraca do zdrowia. Do tego doszły mniejsze urazy, gdzie zawodnicy zmuszeni byli do pojedynczych absencji. Moja przerwa trwała pięć tygodni a od czterech kolejek już gram, więc jestem gotowy.

W play-outach zagramy z Siarką Tarnobrzeg. Jak ocenisz tego rywala?

Siarka Tarnobrzeg to dobry zespół, okrzyknięty rewelacją pierwszej rundy. Przez swoje problemy również nie mogą zaliczyć drugiej rundy do udanej.

Po raz pierwszy w play-outach SKK nie będzie dysponował przewagą parkietu. To będzie dla was duże utrudnienie?

Zwykle zaczynaliśmy fazę play-out u siebie i tym razem byłoby komfortowo zaczynać we własnej hali, ale na takie prawo zapracowała sobie drużyna z Tarnobrzega. Przed nami trudne zadanie, ale zrobimy wszystko, żeby zrealizować nasz cel.