Damian Szymczak zagra przeciwko byłej drużynie

szymczakSobotni pojedynek SKK Siedlce z Basketem Poznań szczególny będzie dla Damiana Szymczaka, który kilka lat spędził w klubie z Wielkopolski.

W ostatnim meczu pewnie pokonaliście AGH Kraków (84:71). Spodziewałeś się aż tak „wysokiego” zwycięstwa? 

– Chcieliśmy bardzo wygrać i to nam się udało. Byliśmy zmotywowani po porażce w pierwszej rundzie, ale pokazaliśmy, że stać nas na wiele, jeśli tylko realizujemy założenia przedmeczowe.

Skupmy się już na najbliższym meczu. Jakie wspomnienia masz z gry w Poznaniu? To tam właściwie zebrałeś cały szlif w seniorskiej karierze.

– Wspomnienia mam bardzo dobre. W Poznaniu tak na prawdę raczkowałem w świecie prawdziwej koszykówki. Wiele się tam nauczyłem, zaczynając od podstawowych zasad poruszania się po boisku. To świetny ośrodek kształcący młodych koszykarzy.

Jakiego przyjęcia spodziewasz się na hali?

– Mam nadzieję, że po 5 latach gry będę dosyć ciepło przywitany przede wszystkim przez wspaniałych kibiców, którzy przez lata dopingowali mnie i cały zespół, kiedy biegałem po poznańskich boiskach. Bardzo dobrze ich wspominam bo nie raz dodawali siły, kiedy powoli zaczynało jej brakować.

Fakt, że w pierwszym meczu pokonaliście Basket Poznań oznacza, że będziecie mieli psychologiczną przewagę?

– Dla mnie będzie to wyjątkowy mecz ale staram się podejść jak do każdego innego, skupić się na realizacji tego, co wymaga trener i czego oczekuje drużyna. Myślę, że możemy mieć delikatną przewagę ale wiem też, że nie tylko my będziemy chcieli w sobotę wygrać. Wszystko zweryfikuje boisko. W tym meczu zadecyduje przede wszystkim zaangażowanie.

 

źródło: WP SportoweFakty, foto: legiakosz.com