Michał Musijowski: Zdecydowałem się bardzo szybko

BalMichał Musijowski odpowiedział jednemu z portali na kilka pytań dotyczących gry w Siedlcach. Zapraszamy do lektury.

W przerwie letniej trafiłeś do zespołu z Siedlec. Co zadecydowało, iż wybrałeś ofertę SKK?

– W przerwie letniej działacze i trener z Siedlec byli dość mocno zainteresowani moją osobą i bardzo szybko zdecydowałem, że zagram w barwach tego zespołu.

Do Siedlec przyszedłeś z Miasta Szkła Krosno, w którym nie mogłeś liczyć na regularne występy. Będziesz podwójnie zmobilizowany na spotkania ze swoim byłym klubem?

– Myślę, że nie potrzeba będzie się podwójnie motywować na mecze z tą drużyną. Zapowiada się na to, że mój były klub będzie w czołówce ligowej tabeli, a wiadomo, że na spotkania z takimi zespołami motywacji nie brakuje. Nie da się ukryć jednak, że w jakiś sposób z Krosnem jestem związany.

Przygotowania rozpoczęliście 3 sierpnia. Jaka atmosfera panuje w drużynie i na treningach?

– Jak dotychczas praca przebiega bardzo dobrze. Wiadomo że jest to ciężki okres, ładujemy akumulatory, ale wszystko jest w jak najlepszym porządku.

O co powalczy Siedlecki Klub Koszykówki? Kibicom marzy się awans do play-offów, w których siedlczanie nie grali już kilka lat.

Myślę, że SKK będzie zespołem złożonym z zawodników walczących o zwycięstwo w każdym meczu i to na pewno się spodoba kibicom. A o co powalczy? Jak każdy zespół w tej lidze: o mistrzostwo I ligi koszykówki (śmiech).