Stal okazała się za twarda

Nie udało się naszej drużynie odnieść pierwszego zwycięstwa w tym sezonie. Za mocna dla SKK okazała się Stal Ostrów Wielkopolski, która rozegrała świetny pojedynek.

Już początek spotkania pokazał, iż drużynie z Siedlec będzie bardzo trudno o korzystny wynik. Goście z Ostrowa Wielkopolskiego grali bardzo szybką koszykówkę, która z pewnością mogła się podobać. Bardzo dobrze spisywał się Tomasz Ochońko, który starał się kreować czyste sytuacje swoim kolegom. Zespół Wiesława Głuszczaka natomiast miał spory problem z podkoszowymi. W dzisiejszym pojedynku nie wystąpił Paweł Kowalczuk, a kontuzji już w pierwszej kwarcie doznał jeden z filarów SKK – Łukasz Ratajczak.

Swoich bardziej doświadczonych kolegów dzielnie zastępował Kamil Gawrzydek, który dwoił się i troił, aby SKK odniósł pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Dobra gra Rafała Sobiło oraz Karola Dębskiego dawała nadzieje kibicom gospodarzy na lepszy wynik. Wszystko jednak zmieniło się w drugiej części gry.

Zapowiedź meczu SKK – STAL

Jak się okazało, zmorą Siedleckiego Klubu Koszykówki okazały się straty. Po raz kolejny nasz zespół popełnił ich zdecydowanie więcej od przeciwnika. Goście z Ostrowa Wielkopolskiego z kolei imponowali przechwytami, które zawdzięczali bardzo dobrej defensywie. Na dodatek dzień konia w szeregach Stali miał Adrian Suliński, który nękał naszych zawodników rzutami za linii 6,75m. – Wiedzieliśmy, że SKK jest dobrym zespołem. Mają solidnych rozgrywających oraz doświadczonych graczy, którzy jak się wstrzelą potrafią być bardzo groźni – chwalił nasz zespół wspomniany Suliński.

Ostatnia kwarta była już tylko formalnością. Trener gości – Mikołaj Czaja wprowadził do gry kilku rezerwowych graczy, którzy na parkiecie pojawiają się zdecydowanie rzadziej od swoich kolegów. W czwartej ćwiartce na parkiecie pojawili się również: Mateusz Bal oraz Łukasz Perciński, którzy trzy poprzednie odsłony spędzili na ławce rezerwowych. Ostatecznie po bardzo słabej drugiej połowie przegramy ze Stalą Ostrów Wielkopolski 69:90.

Wygrana gości jest w pełni zasłużona. Jeśli chodzi o nas, to nie można powiedzieć, że nie próbowaliśmy, nie walczyliśmy. Nasze straty brały się przy grze kozłem w tłoku. Goście z Ostrowa Wielkopolskiego znakomicie zagęszczali pole 3 sekund. Jeśli ktoś od nas chciał kozłem kończyć akcje, to wówczas kończyło się stratami – tłumaczył trener Wiesław Głuszczak.

 SKK Siedlce – Stal Ostrów Wielkopolski

69:90 (16;23, 20:22, 15:29, 18:16)

SKK: Karol Dębski 16, Rafał Sobiło 14, Kamil Gawrzydek 13, Kamil Michalski 8 , Wojciech Osiński 5, Aaron Wares, Marek Szumełda-Krzycki 5, Łukasz Ratajczak 2, Mateusz Bal 1, Kamil Sulima, Łukasz Perciński 0.

BM Slam Stal: Adrian Suliński 19, Adrian Mroczek-Truskowski 16, Wojciech Pisarczyk 15, Tomasz Ochońko 11, Tomasz Andrzejewski 8, Dawid Adamczewski 7, Nikodem Sirijatowicz 2, Szymon Milczyński 2, Mikołaj Spała 0, Łukasz Olejnik, Mateusz Zębski 0.

Pozostałe wyniki 2 kolejki:
Znicz Basket Pruszków – Legia Warszawa 72:69
Spójnia Stargard Szczeciński – Astoria Bydgoszcz 67:49
UTH Rosa Radom – GTK Gliwice 84:69
GKS Tychy – AZS Politechnika Poznań 73:60
Zagłębie Sosnowiec – Pogoń Prudnik 55:62
Miast Szkła Krosno – Sokół Łańcut 74:73

Tabela

Zdjęcia z meczu