Sokół Łańcut rywalem SKK

sokółW najbliższej kolejce Siedlecki Klub Koszykówki zmierzy się na wyjeździe z Sokołem Łańcut. Czy w sobotę nasz zespół odniesie pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach?

Zmiany kadrowe

W zespole z Łańcuta przed każdymi rozgrywkami dochodzi do sporych zmian w składzie. Nie inaczej było również przed sezonem 2014/2015. Z drużyny trenera Dariusza Kaszowskiego odszedł między innymi Michał Baran, Damian Pieloch (Miasto Szkła Krosno), Kacper Młynarski (Siarka Tarnobrzeg) czy doskonale znany w Siedlcach Piotr Miś. W ich miejsce zarząd ekipy z Podkarpacia ściągnął Szymona Rducha (Polfarmex Kutno) czy Karola Szpyrkę (WKK Wrocław). W zespole z Łańcuta występuje również dwóch zawodników, którzy w przeszłości reprezentowali Siedlecki Klub Koszykówki: podkoszowy Rafał Kulikowski oraz rozgrywający Dawid Bręk, który doszedł już do zdrowia po ciężkiej kontuzji Achillesa.

Znakomity początek rozgrywek

Po licznych zmianach w składzie wydawało się, iż popularne Sokoły będą na początku rozgrywek w słabszej formie. Nic bardziej mylnego. Dariusz Kaszowski szybko zbudował zespół, który potrafi być bardzo groźny dla każdego. W czterech spotkaniach, drużyna z Łańcuta odniosła trzy pewne zwycięstwa. Jedyną porażkę Sokół poniósł w derbach Podkarpacia, minimalnie ulegając Miastu Szkła Krosno. Trzeba jednak podkreślić, iż była to bardzo pechowa przegrana, gdyż ciężko wypracowane prowadzenie zespół z Łańcuta stracił dopiero w ostatniej sekundzie spotkania.

Słabe i mocne strony zespołu

Trudno znaleźć słabe strony drużyny, która na początku rozgrywek spisuje się bardzo dobrze. Dużo łatwiej natomiast jest wskazać te mocne. Siłą drużyny jest bez wątpienia gra pod koszem. Ponadto świetnie do ekipy z Łańcuta wkomponował się Szymon Rduch, który z miejsca stał się ważnym ogniwem drużyny. Motorem napędowym zespołu jest z kolei Karol Szpyrka, którego doświadczenie często okazuje się bezcenne.

Sokół faworytem

Koszykarze z Siedlec z pewnością będą musieli wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, aby przeciwstawić się rozpędzonej drużynie z Łańcuta. Siedlecki Klub Koszykówki wobec wielu problemów nie będzie faworytem sobotniego spotkania. Sport bywa jednak nieprzewidywalny i często o zwycięstwie jednej bądź drugiej ekipy decyduje dyspozycja dnia oraz przygotowanie taktyczne. Czy podopieczni Wiesława Głuszczaka będą w stanie sprawić niespodziankę i odnieść pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach?