Legia pokazała klasę

Nie udało się w sobotni wieczór drużynie z Siedlec odnieść pierwszego zwycięstwa w rozgrywkach.

skk derbyZespół z Siedlec czekało w sobotni wieczór bardzo trudne zadanie. Po niemrawym początku sezonu, drużyna z Warszawy złapała wiatr w żagle. Na dodatek w naszym zespole nie brakowało problemów przed derbami Mazowsza.

Ostatecznie sobotnie starcie okazało się jednostronnym widowiskiem. Jedynie w pierwszej kwarcie drużyna z Siedlec była równorzędnym przeciwnikiem dla ekipy ze stolicy. Gospodarze rozpoczęli pojedynek bardzo zmotywowani i zdeterminowani. Podopieczni trenera Wiesława Głuszczaka odważnie i skutecznie rzucali zza linii 6,75m. Legioniści nie zamierzali jednak składać broni i szybko zaczęli odrabianie strat. Dobrą zmianę dał Arkadiusz Kobus, który bez kompleksów zdobył kolejne punkty dla przyjezdnych.

Wiele w spotkaniu beniaminków zmieniło się w drugiej kwarcie. Podopieczni Piotra Bakuna zdecydowanie poprawili grę w defensywie, która okazała się kluczowa. Nasz zespół co prawda nie popełniał tylu strat do w poprzednich meczach, to jednak zawodnicy SKK nie potrafili umiejętnie dzielić się piłką. – Graliśmy cały czas konsekwentnie swoją grę. Nie oglądaliśmy się na przeciwnika. Wiedzieliśmy, że jesteśmy mocni i grając zespołowo możemy osiągnąć korzystny rezultat. To nam się udało – przyznał po spotkaniu zadowolony Łukasz Wilczek.

Po zmianie stron koszykarska Legia poszła za ciosem. Gospodarze mimo ogromnych chęci, nie byli w stanie przeciwstawić się drużynie z Warszawy. Atutem beniaminka była z pewnością długa ławka rezerwowych. Dobrą zmianę dał wspomniany Kobus oraz Michał Kwiatkowski, który w sobotnim pojedynku zdobył 10 punktów.

W ostatniej kwarcie obaj szkoleniowcy dali szansę zawodnikom, którzy na parkiecie występują rzadziej od swoich kolegów. Solidnie prezentował się Cezary Trybański, który po raz kolejny udowodnił, iż nie zamierza w I lidze odcinać kuponów. W ekipie z Siedlec z kolei najwięcej punktów uzyskał Rafał Sobiło. – Dla nas każdy mecz będzie teraz trudny. Od startu rozgrywek zaczęły się problemy kadrowe SKK. Dopadły nas kontuzje, które wyeliminowały niektórych zawodników na dłuższy okres czasu. Mamy nowych graczy, z którymi musimy się jeszcze zgrać – tłumaczy Kamil Sulima.

I liga: SKK Siedlce – Legia Warszawa 58:89 (23:26, 14:23 14:21, 7:19)

SKK: Rafał Sobiło 12, Kamil Sulima 9, Kamil Michalski 7, Kamil Gawrzydek 6, Aaron Weres 5, Marek Szumełda-Krzycki 4, Karol Dębski 4, Wojciech Osiński 4, Daniel Wall 3, Marcin Nędzi 0, Łukasz Perciński 0.

Legia: Mateusz Bierwagen 17, Grzegorz Malewski 13, Cezary Trybański 12, Arkadiusz Kobus 11, Michał Kwiatkowski 10, Andrzej Paszkiewicz 6, Łukasz Wilczek 6, Michał Aleksandrowicz 5, Damian Cechniak 4, Rafał Holnicki-Szulc 3, Michał Świderski 0, Bartłomiej Bojko.

Pozostałe wyniki 4 kolejki:
Spójnia Stargard Szczeciński – UTH Rosa Radom 71:55,
Miasto Szkła Krosno – Astoria Bydgoszcz 90:38,
GTK Gliwice – Znicz Basket Pruszków 65:56,
AZS Politechnika Poznań – Stal Ostrów Wielkopolski 60:71,
GKS Tychy – Pogoń Prudnik 73:71,
Zagłębie Sosnowiec – Sokół Łańcut  58:74

Tabela I ligi

Galeria zdjęć