Czas na derby Mazowsza!

W sobotę będziemy świadkami pierwszych derbów Mazowsza w tym sezonie. Podopieczni Wiesława Głuszczaka liczą na premierowe zwycięstwo w rozgrywkach.

LegTrzecia kolejka – odmienne nastroje

Biorąc pod uwagę potencjał kadrowy, obie drużyny spokojnie powinny znaleźć się czołowej ósemce. Sezon w I lidze beniaminkowie zaczęli jednak bardzo przeciętnie. W lepszej sytuacji są podopieczni Piotra Bakuna, którzy w ostatniej serii gier bez problemów, w meczu przyjaźni pokonali Zagłębie Sosnowiec. Świetny mecz rozegrał wówczas doświadczony Cezary Trybański.

Powodów do radości w 3. kolejce nie mieli koszykarze Wiesława Głuszczaka, którzy ponieśli trzecią porażkę z rzędu. Lepsza od naszej drużyny okazała się wówczas Pogoń Prudnik, która zwycięstwo zapewniła sobie w trzeciej kwarcie. W drużynie z Siedlec wystąpiło wówczas dwóch nowych zawodników: Daniel Wall oraz Marcin Nędzi, którzy kilka dni wcześniej wzmocnili beniaminka. Przypomnijmy, iż w obozie SKK kontuzjowani są Łukasz Ratajczak oraz Paweł Kowalczuk, którzy mieli być filarami zespołu w grze podkoszowej.

Derby? Nie zabraknie podtekstów

Sobotni pojedynek w Siedlcach będzie miał wiele smaczków. W szeregach SKK znajdziemy kilku wychowanków Legii, którzy w dalszym ciągu identyfikują się z klubem z Warszawy. Najbardziej znanym graczem jest z pewnością Kamil Sulima, który w przeszłości wielokrotnie był ostoją ekipy z Warszawy. 34-letni zawodnik we wrześniu wypowiedział się między innymi o jego ewentualnym powrocie do macierzystego klubu. – Tam zaczynałem swoją karierę na ligowych parkietach. Moje pierwsze sezony w juniorach i seniorach to właśnie jest gra w Legii. Myślę, że każdy zawodnik chciałby zakończyć swoją karierę w macierzystym klubie. Temat jest otwarty. Póki co jestem w Siedlcach już szósty rok, jest mi tutaj bardzo dobrze – przyznaje doświadczony zawodnik.

Relacja z meczu Pogoń Prudnik – SKK Siedlce

Oprócz Sulimy, szczególnie sobotni pojedynek potraktuje Karol Dębski, Marcin Nędzi czy Rafał Holnicki-Szulc. Kapitan beniaminka z Warszawy w sezonie 2011/2012 reprezentował barwy naszego teamu. W tym okresie Szulc był jedynie zmiennikiem Radosława Basińskiego. Która drużyna będzie faworytem derbów Mazowsza? – Czeka nas, jak również i Legię ciężkie spotkanie, gdyż obie drużyny sezon rozpoczęły bardzo słabo. Myślę, że może być to przełomowy mecz dla nas, potrzebujemy tego zwycięstwa jak powietrza. Legia ma dosyć szeroki skład, wiec trzeba się skupić na wszystkich zawodnikach, gdyż wielu graczy potrafi zapunktować – przyznał Dębski.

Historia dla SKK

Obie drużyny w przeszłości rywalizowały ze sobą dwa razy. Co ciekawe, za każdym razem pewne zwycięstwo odnosił Siedlecki Klub Koszykówki. 13 października 2009 roku ekipa Tomasza Araszkiewicza rozbiła rywali 92:61. Trzy miesiące później górą ponownie okazali się siedlczanie, którzy w Warszawie pokonali Legię 90:62. W drużynie z Siedlec grali wówczas z obecnej kadry: Kamil Sulima, Karol Dębski, Mateusz Bal i Marcin Nędzi.

Czy SKK odniesie pierwsze zwycięstwo w tym sezonie? Spotkanie odbędzie się w sobotę w hali ARM przy ul. Bolesława Prusa 6 o godz. 18:00

Przewidywane pierwsze piątki:

SKK Siedlce              Legia Warszawa

PG  Kamil Michalski    PG Łukasz Wilczek
SG  Rafał Sobiło         SG Michał Aleksandrowicz
SF  Kamil Sulima        SF Arkadiusz Kobus
PF  Karol Dębski         PF Mateusz Bierwagen
C   Daniel Wall           C Cezary Trybański